26 lipca 2016

Czarna dopasowana sukienka do kolan, lakierowane szpilki i złoty zegarek

Powrót do klasycznej elegancji... Dopasowana czarna sukienka do kolan z Yoins.com wygląda niezwykle kobieco oraz intryguje za sprawą nietypowego, przyciągającego wzrok fasonu. Przy okazji dodam, że nareszcie dorobiłam się gustownego złotego zegarka. Co prawda przez parę lat zastanawiałam się nad zakupem takowego w salonie Michaela Korsa, ale ostatecznie mój wybór padł na mniej popularną markę Paul Hewitt i jestem bardzo zadowolona :)

English version:
Back to classic elegance... A knee-lenght little black dress from Yoins.com looks very feminine and intriguing thanks to an unusual, eye-catching form. By the way, finally I bought a classic gold watch. For a few years, I was thinking about buying similar by Michael Kors, but ultimately my choice fell on a less popular brand Paul Hewitt.
















Czarna elegancka sukienka do kolan - Yoins.com
Elegancki złoty zegarek - Paul-Hewitt.com

24 lipca 2016

Depilacja woskiem Lycon i nawilżający zabieg na twarz

Często pytacie mnie o to, jak dbam o swój wygląd... i tu Was zaskoczę! Zabiegi pielęgnacyjne oraz zakupy w drogeriach ograniczam do minimum i od dawna nie dziwi mnie to, że niejeden mężczyzna posiada więcej kosmetyków ode mnie. Zamiast stosowania dziesiątek różnorodnych kremów, maseczek czy rytuałów, staram się po prostu zdrowo odżywiać i regularnie uprawiam sport, dlatego kiedy kilka tygodni temu skontaktowała się ze mną właścicielka poznańskiego salonu kosmetycznego Gabinet Ingenium, proponując mi nawiązanie współpracy, podeszłam do tego pomysłu nieco sceptycznie.

Na szczęście podczas sympatycznego spotkania w cztery oczy moje wątpliwości zostały rozwiane. Uwielbiam, gdy ludzie wkładają w swoją pracę serce, dlatego kiedy pani Kasia z prawdziwą pasją opowiadała mi o wykonywanych w jej salonie zabiegach oraz indywidualnym podejściu do każdego klienta, zrozumiałam, że to osoba, której mogę zaufać. Ogromna wiedza i doświadczenie, stosowanie najwyższej jakości preparatów o przyjaznych ciału naturalnych składach, a przede wszystkim umiejętność nawiązania kontaktu z drugim człowiekiem przekonały mnie do oddania się w jej ręce i sprawdzenia na własnej skórze płynących z tego korzyści.



Na pierwszym spotkaniu przeprowadziłyśmy dokładną komputerową diagnostykę kosmetologiczną. Podczas bezbolesnego, szybkiego badania dowiedziałam się, jaki jest stan mojej skóry i jakie zabiegi będą dla niej najlepsze, a także otrzymałam wydruk zawierający informacje na temat mojej cery wraz z obszernym kompletem wskazówek, które umożliwią zachowanie jej w dobrej formie.

Ponieważ moja cera okazała się odwodniona, zdecydowałyśmy się na Hydrospheric Therapy. Wieloetapowy zabieg na twarz, szyję oraz dekolt, podczas którego wykorzystuje się aktywne, cenne składniki ma na celu głębokie nawilżenie i regenerację skóry oraz odbudowę naturalnej bariery ochronnej. Podczas trwającego półtorej godziny rytuału, cera zostaje oczyszczona za pomocą delikatnego peelingu enzymatycznego, odżywiona wysoko skoncentrowanym serum na bazie kwasu hialuronowego, a także poddana działaniu ultradźwięków, które stymulują procesy metaboliczne. Po odprężającym masażu twarzy, który relaksuje zmęczone mięśnie, następuje nałożenie maski algowej, która - choć wygląda przerażająco - potrafi zdziałać cuda. Wrażenia? Moja cera faktycznie "nabrała życia", stała się przyjemniejsza w dotyku i szybciej się zregenerowała.













Oprócz zabiegu, skusiłam się również na pierwszą w życiu depilację woskiem. Poza (niezbyt udaną) przygodą z laserem, maszynkami do golenia oraz depilatorem, nigdy nie pozbywałam się zbędnych włosków w inny sposób, dlatego postanowiłam przekonać się, czy taka, bądź co bądź bolesna metoda, faktycznie okaże się dla mnie traumatycznym przeżyciem ;) Rozpoczęłyśmy od pach, które są bardzo wrażliwym miejscem, dlatego zdecydowałyśmy się na zastosowanie bardzo delikatnego, ekskluzywnego wosku Lycon, którego formuła bazuje na najlepiej wyselekcjonowanych żywicach oraz roślinnych ekstraktach z róży, lawendy i nagietka. Przed jego aplikacją, skóra została odkażona specjalnym lotionem o działaniu aseptycznym, a następnie pokryta olejkiem pielęgnującym.

Depilacja trwała zaledwie chwilę i była komfortowa oraz higieniczna (wykonana w jednorazowych rękawiczkach, za pomocą techniki "one dip one"). Po niej cera została ponowie odkażona, a także nawilżona balsamem o właściwościach kojących. Kolorowy, pachnący truskawkami wosk nie wywołał u mnie żadnych podrażnień - skóra tuż po zabiegu była jedynie lekko zaczerwieniona. Parę sekund bólu było warte tego, że przez długi czas mogłam cieszyć się idealnie gładką cerą. Odrastające włoski okazały się o wiele słabsze i było ich znacznie mniej, dlatego ponowna depilacja była o wiele mniej bolesna. Teraz zdecydowanie nie mam ochoty powracać do maszynek oraz depilatora ;)







Gabinet Ingenium
Galeria MM, 
ul. Św. Marcin 24


Koszt zabiegów:
  • Komputerowa diagnostyka kosmetologiczna: 50 zł
  • Depilacja woskiem: całe ręce Lycon strip wax : 80 zł, pachy Lycon hot wax: 50 zł (do końca wakacji promocja - 39 zł)
  • Hydrospheric Therapy - Inteligentne nawilżanie wersja luksusowa na twarz, szyję i dekolt: 200 zł
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...